AMBER – ROAD – Gostyń – 25 sierpień 2013

Drużyna Kameleona w składzie: Leszek SADOWSKI , Jerzy MACIOSZEK, Andrzej ROSZCZYK, Marek TACIAK i Albert WEGNER postanowiła sprawdzić się w jedynej w Polsce imprezie jaka jest rozgrywana od czterech lat w GOSTYNIU -wyścig drużynowy na dystansie 100 kilometrów.

Po wielu treningach i próbach udało się skompletować drużynę w wyżej wymienionym składzie. Po dojechaniu do uroczego Gostynia wszyscy z zapałem zaczęli przygotowywać sprzęt do wyścigu. Zawody zaczęły się punktualnie o 11.00., nasza drużyna miała wyznaczony czas startu na 11.48. Start honorowy nastąpił z rampy następnie przejazd przez rynek na wzgórze klasztorne skąd nastąpił start ostry. Od startu ruszyliśmy rozważnie i ostrożnie mając na uwadze dystans i warunki atmosferyczne- wiał silny wschodni wiatr. Początek był trudny, bo pod wiatr. Po godzinie wzmagań mieliśmy z wiatrem i nastąpiło przyspieszenie. Momentami prędkość przekraczała 45 km/h. Jechaliśmy z wcześniejszymi założeniami. Po ok. 60 km jeden z naszych kolegów nie wytrzymał i po prostu „odpalił'. Po drugiej godzinie jazdy ponownie zrobiło się pod wiatr. To już była katorga do roboty pozostało trzech Leszek, Andrzej i Albert, na kole trzymał się Jurek. Zmiany następowały szybko i nie było czasu na odpoczynek. Kilometry ubywały trochę wolniej, ale walczyliśmy do końca . Na mecie zameldowaliśmy się po 2:30:13 co dało nam 31 miejsce w open i 7 w kategorii +50. W porównaniu z czasami z roku ubiegłego trzeba powiedzieć,że poziom zawodów wzrósł niemiłosiernie.
Czas uzyskany przez nas w ubiegłym roku dawał nam 2 miejsce w kategorii+ 50 i 22 lokatę w open. Mimo nie najlepszej lokaty( czas bardzo dobry)wszyscy postanowiliśmy wystartować ponownie w przyszłym roku. Musimy przyznać, że organizacja zawodów była znakomita, zabezpieczenie trasy także, motocykliści w pełni spełnili swoje zadania, a do poziomu organizacyjnego dopasowali się kolarze. W sumie wszyscy stworzyli  wspaniałą imprezę i większość z uczestników powiedziała sobie do zobaczenia za rok .

relacjonował Leszek Sadowski